Jako studenci zazwyczaj nie jemy zdrowo bo wiadomo, że szybciej i łatwiej będzie wybranie jakiegoś fastfooda zamiast stać i męczyć się nad garami, ale żeby nie zrobić fikołka któregoś dnia trzeba chociaż stwarzać pozory zdrowej diety więc dzisiaj przepis ze sporą ilością warzyw (chyba).
Przepis:
- dzisiaj absolutna dowolność bo możesz wziąć wszystkie resztki jakie znajdziesz w lodówce
- czipsy paprykowe lub inne swoje ulubione ale najlepiej jakieś o warzywnym smaku
Sposób przygotowania:
Potrzebujesz jedynie jednej wielkiej michy do której wszystko wrzucisz. Weź jakiegoś liścia sałaty, kawałek zleżałego pomidora i ogóra, fajna będzie też jakaś kukurydza żeby jakiejś słodkości dodać - pamiętaj, że im dłużej leżała tym lepiej bo to jak wino. Warzywka możesz pokroić na mniejsze kawałki, żeby za bardzo szczęki nie przemęczyć od nadmiaru gryzienia. Aby wszystko ładnie się trzymało dodaj sporą ilość majonezu co by za zdrowo nie było bo to też musi jakoś smakować. Czipsy możesz władować do środka to po chwili zmiękną i będą smakować jak prawdziwa papryka. Wybełtaj to ładnie i górę przyozdób pozostałymi czipsami o ile nie skończyły się podczas ogrywania rundy w csa.
Ocena:
Jak lubisz pseudo zdrowe żarło i czipsy to na pewno to pokochasz tak jak ja.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz